Bieżący czas forum: 14:34, poniedziałek 1.09.2014 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 371 ]  [<] 1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22 ... 25 [>]   [^]
Autor Wiadomość
  


Dołączył(a):
2.07.2009

eheee napisał(a):
Polecam profesora Oniszczuka, każdemu kto marzy o bezbolesnym zaliczeniu PP :))

[bezbolesne zaliczenie należy rozumieć całkowicie dosłownie! (jest zerówka, 4 pytania z listy 80 (które dostaję się odpowiednio wcześnie) można sobie wybrać 3 na które się odpowiada, a jak się chodziło na wykłady (jest lista, czasem nawet kilka) to pół oceny w górę a i ładny charakter pisma też ma znaczenie)

*przy odrobinie szczęścia totalnie bez nauki można mieć 5, bo mam pewne obawy, że prace oceniane są losowo (ale mam również wrażenie, że nikt nie został poszkodowany)

+1

na wykładach po 20-30 osób, na liście zawsze wpisanych ponad 100. wykłady (byłem na 4-5) niestety mega-nudne, co zniechęca do przedmiotu.

dodam, że na zerówce, jeżeli nie czuliśmy się na siłach ( :) ) po przeczytaniu pytań, można było wyjść (zrobiła tak bodajże jedna osoba). nie zaliczyć się nie dało.

Powrót do góry
 Zobacz profil  
  
Avatar użytkownika


Dołączył(a):
14.07.2008

Skąd:
Kielce

Jesli chodzi o zaliczenie, to najbardziej bezbolesna i lajtowa opcja jest Kaminski.

Powrót do góry
 Zobacz profil  
  


Dołączył(a):
16.07.2010

Skąd:
z Płocka

w tym roku nie mamy już do wyboru Kamińskiego

Powrót do góry
 Zobacz profil Gadu-Gadu  
  


Dołączył(a):
10.07.2009

Skąd:
Warszawa

sadz1u napisał(a):
eheee napisał(a):
Polecam profesora Oniszczuka, każdemu kto marzy o bezbolesnym zaliczeniu PP :))

[...]

na wykładach po 20-30 osób, na liście zawsze wpisanych ponad 100. wykłady (byłem na 4-5) niestety mega-nudne, co zniechęca do przedmiotu.



określenie 'mega-nudne' to za mało powiedziane. mam pewne podstawy, aby sądzić, że już nigdy nie będzie mi dane uczestniczyć w nudniejszych zajęciach :p

w ramach ciekawostek - na liście obecności całkiem często pojawiały się takie sławy jak Doda, David Hasselhoff czy Chrobry ^^

Powrót do góry
 Zobacz profil Gadu-Gadu  
  


Dołączył(a):
2.07.2009

la-fiorka napisał(a):
w ramach ciekawostek - na liście obecności całkiem często pojawiały się takie sławy jak Doda, David Hasselhoff czy Chrobry ^^


ten sam David Hasselhoff, który głosi idee wolnościowe i rozpowszechnia demokrację http://www.youtube.com/watch?v=2ot_katYYiU? :)

Cytuj:
określenie 'mega-nudne' to za mało powiedziane. mam pewne podstawy, aby sądzić, że już nigdy nie będzie mi dane uczestniczyć w nudniejszych zajęciach :p

myślę, że pani profesor Freyberg (mikro I) mogłaby śmiało konkurować z panem profesorem :D

Powrót do góry
 Zobacz profil  
  


Dołączył(a):
23.08.2010

p. Morawska..... hm.... nie wiem jak ją ocenić. Jak już była, było całkiem nieźle (no bo też nie wyobrażam sobie porywających wykładów z podstaw prawa).
Tyle, że pani pojawiała się bardzo rzadko, o ile na początku odwołane zajęcia cieszą, potem zaczynają być irytujące.... szczególnie, gdy przyjeżdza się właśnie na nie.
p. Morawska przeprowadziła góra 5 wykładów + jedno słabe zastępstwo. (podobno pisała w tym roku doktorat, czy jakąś inną habilitację - więc może tym były spowodowane jej nieobecności).
Egzamin miał być tylko z materiału który był na zajęciach, no więc było tego niedużo. Pilnowała jedna studentka, na całą ogromną aulę, no także.... można było w razie czego szukać pomocy... ;)
Z drugiej strony 20 pyta testowych nijak pokrywało się z przerobionym materiałem. 5 pytań otwartych już bardziej na temat. Ale mimo wszelkich ułatwień było bardzo mało piątek.
Ogólnie...nie potrafię powiedzieć warto/nie warto.

Powrót do góry
 Zobacz profil  
  


Dołączył(a):
18.07.2007

Skąd:
Szczecin/Warszawa

achaf napisał(a):
no bo też nie wyobrażam sobie porywających wykładów z podstaw prawa


Bo nie miałeś/aś podstaw prawa z Popowiczem :D

Powrót do góry
 Zobacz profil  
  


Dołączył(a):
2.02.2010

_Ziolek napisał(a):
achaf napisał(a):
no bo też nie wyobrażam sobie porywających wykładów z podstaw prawa

Bo nie miałeś/aś podstaw prawa z Popowiczem :D

Podpisuję się ręcyma i nogami: podstawy prawa w przykładach z życia wziętych i przesympatyczny wykładowca.

Powrót do góry
 Zobacz profil  
  


Dołączył(a):
3.09.2009

Polecam Popowicza, doskonały wybór, wykład ciekawy momentami naprawdę śmieszny. No i ten wehikuł czasu...

Powrót do góry
 Zobacz profil  
  


Dołączył(a):
10.07.2009

Skąd:
Warszawa

sadz1u napisał(a):
la-fiorka napisał(a):
w ramach ciekawostek - na liście obecności całkiem często pojawiały się takie sławy jak Doda, David Hasselhoff czy Chrobry ^^


ten sam David Hasselhoff, który głosi idee wolnościowe i rozpowszechnia demokrację http://www.youtube.com/watch?v=2ot_katYYiU? :)

Cytuj:
określenie 'mega-nudne' to za mało powiedziane. mam pewne podstawy, aby sądzić, że już nigdy nie będzie mi dane uczestniczyć w nudniejszych zajęciach :p

myślę, że pani profesor Freyberg (mikro I) mogłaby śmiało konkurować z panem profesorem :D


tak tak, to dokładnie ten sam Dejwid. tak więc jak widać, same sławe u Herr Oniszczuka :D

aż nie potrafię sobie wyobrazić, jak musi być na wykładach u profesor Freyberg, jeśli jest u niej jeszcze nudniej! :O

Powrót do góry
 Zobacz profil Gadu-Gadu  
  


Dołączył(a):
23.01.2010

achaf napisał(a):
p. Morawska..... hm.... nie wiem jak ją ocenić. Jak już była, było całkiem nieźle (no bo też nie wyobrażam sobie porywających wykładów z podstaw prawa).
Tyle, że pani pojawiała się bardzo rzadko, o ile na początku odwołane zajęcia cieszą, potem zaczynają być irytujące.... szczególnie, gdy przyjeżdza się właśnie na nie.
p. Morawska przeprowadziła góra 5 wykładów + jedno słabe zastępstwo. (podobno pisała w tym roku doktorat, czy jakąś inną habilitację - więc może tym były spowodowane jej nieobecności).
Egzamin miał być tylko z materiału który był na zajęciach, no więc było tego niedużo. Pilnowała jedna studentka, na całą ogromną aulę, no także.... można było w razie czego szukać pomocy... ;)
Z drugiej strony 20 pyta testowych nijak pokrywało się z przerobionym materiałem. 5 pytań otwartych już bardziej na temat. Ale mimo wszelkich ułatwień było bardzo mało piątek.
Ogólnie...nie potrafię powiedzieć warto/nie warto.


idealny opis zajęć z panią Morawską, mnie się wykłady, jeśli ona prowadziła czyli jakieś 3 razy, bardzo podobały. Z reszty uciekłam, zresztą jak było zastępstwo po raz pierwszy i ja już nie mogłam wytrzymać, to ja, tak to ja, przełamałam się i wyszłam w trakcie wykładu, choć prowadząca była jak dla mnie groźna:D a za mną kupa innych ludzi:D Uczyłam się właściwie dzień przed egzaminem(zerówka była jakoś w grudniu, więc super, bo duuuużo przed sesją) i dostałam 5.0, natomiast moja kumpela, która była tylko na 1 wykładzie- 4,5. Testowe niektóre były trudne, ale jak się ZROZUMIAŁO notatki(100 slajdów, ale spoko, czcionką 10 Arial Narrow 2 kolumny wychodziło 10 stron, więc NAPRAWDĘ niewiele!!!!!!!) i super napisało się wypracowanie/opis tzn. wszystko co się wie na temat(ehh to są te chwile, kiedy cieszę się, że byłam w humanie) to można było powalczyć o 5. Ale przecież oceny były naprawdę ok. 5.0-15 osób, najwięcej 4,5 i 4.0, niewiele osób dostało coś niżej.

Na zerówce była pełna aula, chyba 90%miejsc zajętych(w moim rzędzie było z 7 osób, nigdy już potem nie widziałam takiego ścisku na egzaminie:D), a Ci którzy poszli dopiero na pierwszy termin baaaardzo żałowali, bo było ich jakieś 20 osób i pani Morawska bardzo ich pilnowała.

Powrót do góry
 Zobacz profil  
  


Dołączył(a):
2.09.2009

Warto dodac, ze u Morawskiej dla nieobecnych na pierwszej zerowce byla druga, a chodzily sluchy ze ktos zalapal się i na trzecią.
Nie ukazuje to wprawdzie dobrego poziomu SGHu, ale z drugiej strony są takie przedmioty, które chciałoby się tylko i wyłacznie zaliczac sposobem "obecnosc na zerowce =zdany egzamin"

Powrót do góry
 Zobacz profil  
  


Dołączył(a):
8.03.2010

Sporo tu pochwał Popowicza, ale dopiszę i swoją, bo wspominam go bardzo dobrze :) Wykład w piątek o 8, więc raczej ciężko było wysiedzieć, ale pan doktor mówi ciekawie, opowiada specyficzne żarty i anegdoty, a egzamin raczej prosty (ściąganie!). I naprawdę można dużo zapamiętać.

Powrót do góry
 Zobacz profil  
  


Dołączył(a):
22.07.2009

Skąd:
gostyń;-)

Lapa napisał(a):
Właśnie :D Pytania w stylu:

"Czynnością prawną jest:
A. ulepienie bałwana przez dzieci
B. wysłanie maila z życzeniami zdrowia do chorego wykładowcy
C. przejście przez ulicę na czerwonym świetle"


trafne pytanie! uśmiałam się;)) chociaż muszę przyznać, że po otrzymaniu zestawu "LESER" w auli głównej nie było mi nadto do śmiechu:P

halomacher napisał(a):
ja ODRADZAM Gospodarka. Wykłady meganudne, jego anegdoty żenujące (Strasburger to przy nim wręcz heros dowcipu). Niesłowny - wyniki egzaminu miał przedstawić o 15, a ostatecznie nasza spora grupa studentów stacjonarnych koczująca w wąskim korytarzu doczekała się ich po 18 :/ (tak swoją drogą to obok Dorosiewicza z matmy tylko on nie użył internetu do ogłoszenia wyników)...


jeśli chodzi o nudne wykłady - prawda w 100%. byłam w stanie usiedzieć na pierwszym organizacyjnym.. a na drugim wyszłam w połowie i nigdy więcej już chyba nie wróciłam..
żarty profesora też nie należą do najśmieszniejszych!
a o wynikach egzaminu nie wspomnę, bo też byłam w tej oczekującej grupie. zdążyłam w tym czasie zaliczyć obiad u chinola i piwo w zielonej gęsi, o ile się nie mylę... ;)

generalnie polecam, ale tylko osobom, które naprawdę lubią tematykę prawną.. dla wszystkich innych odradzam. po co się męczyć, jeśli można to zrobić przyjemniej? wiele pozytywnych opinii słyszałam o popowiczu np.;))

Powrót do góry
 Zobacz profil Gadu-Gadu  
  


Dołączył(a):
4.10.2009

Lapa napisał(a):
Właśnie :D Pytania w stylu:

"Czynnością prawną jest:
A. ulepienie bałwana przez dzieci
B. wysłanie maila z życzeniami zdrowia do chorego wykładowcy
C. przejście przez ulicę na czerwonym świetle"


Fakt, pytania były dokładnie takie. Test ogólnie dosyć wyczerpujący i trzeba było naprawdę zrozumieć temat, żeby poprawnie odpowiedzieć.

Jednak nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że wykłady były nudne! Od pierwszego wykładu był to mój (i nie tylko mój) ulubiony wykładowca w pierwszym semestrze. Anegdotki nie były jakoś mega śmieszne, ale ważne, że Gospo ma dystans do siebie.

Zmartwiła nas jego choroba, i to nie tylko dlatego, że przez to zerówka przepadła. Sympatyczny staruszek, polecam go tym, którzy chcą się czegoś nauczyć, a nie tylko zaliczyć przedmiot bez stresu.
A sam przedmiot nie jest taki trudny, nie ma się czego bać.

Powrót do góry
 Zobacz profil Gadu-Gadu  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 371 ]  [<] 1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22 ... 25 [>]   [^]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000-2009 phpBB Group
Theme by Flexis (phpBB3 conversion: karoldvl)

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL