SZYBKIE CZYTANIE - symbol metod szybkiego uczenia się. Tego zagadnienia dotyczyła większość z ponad 300 maili jakie otrzymałem w ostatnich dwóch latach.
Temat pełen dowodów naukowych i zagadek. W toku poznawania zagadnienia sam również zmieniłem poglądy na temat szybkiego czytania. Tony Buzan argumentuje, iż jest ono możliwe, gdyż nie tracimy czasu na zatrzymania na wyrazie i nasz wzrok płynniej się porusza. Paul Scheele sądzi wręcz, że powtarzanie wyrazów w myślach wcale nie poprawia zapamiętania tekstu. Pragnę jednak zwrócić Twoją uwagę na genealogię czytania. Pisano by przenieść informacje wokalne na trwałe znaki. Dlatego czytając musimy czytać znaki fonetycznie. Początkowo robimy to litera po literze, następnie sylabami, wreszcie wyrazami. I tu według mnie tkwi istota szybkiego czytania – w czytaniu szybciej niż wyrazami, po prostu rozumienie sensu. Tu przyznaję rację Buzanowi.
Spróbuję wprowadzić Cię w arkana tej niesamowitej umiejętności, więc weź głęboki oddech...zrelaksuj się...
przede wszystkim zastanów się po co chcesz pojąć tę umiejętność (najlepiej napisz to).
Aby czytać z prędkością 1000 słów/min. potrzeba odrobinę praktyki, ale zacząć możesz od pięciuset.
1.Przygotuj potrzebne przybory (książka, wskaźnik [najlepiej długi ołówek lub linijkę], ew. okulary). Ustaw się w pozycji takiej by słońce nie padało w oczy. Koniecznie siedząc (łóżko podświadomie kojarzy się ze snem).
2. Teraz najważniejsze: czytaj pół (początkowo trzecią część) linijki na jeden rzut oka (pół sekundy): skup się i nie wracaj wzrokiem do przeczytanego tekstu.
najważniejsze miejsca zaznaczaj ołówkiem
w ten sposób rozumiesz kontekst zdania,
nie męczysz oczu, oszczędzasz czas, to proste,
tylko spróbuj, nawet jeżeli czegoś nie zrozumiesz
to nie wracaj się, twoja podświadomość to zanotowała,
reszta wyniknie z dalszej części książki,
teraz to tylko kwestia treningu.
3.Jeżeli chcesz doskonale zapamiętać i poczuć książkę. użyj czytania trzykrotnego:
a) Przegląd wstępny - Dokładnie czytasz wstęp, przedmowę, bibliografię; całość pozostałą część książki wertujesz (3 sek./str) czytasz interesujące fragmenty. Zapytaj co chcesz się dowiedzieć się z tej książki.
b) Faza główna - czytasz pół linijki jednym rzutem oka. Używając wskaźnika. Zaznaczasz najważniejsze fragmenty ołówkiem (=wskaźnikiem). Nie wracaj się. Z czasem zauważysz, że to nie jest konieczne.
c) Faza końcowa - Wertujesz książkę jeszcze raz dzień po przeczytaniu książki sporządzasz niezbędne notatki, warto wpisać książkę (autor, tytuł, recenzja na 3 linijki) do "zeszytu lektur".
Z czasem docenisz metody szybkiego czytania. Razem z niezbędnymi notatkami dadzą Ci trzy razy krótszy czas czytania książek i trzy razy lepsze zrozumienie.
Mała rada: ten sposób dotyczy książek beletrystycznych; inaczej czytasz książkę telefoniczną i powinieneś inaczej czytać poradniki...jednak wszystkie czytaj jak gazety, tylko to co Cię interesuje...
Polecam dwa nowo dodane artykuły o szybkim czytaniu rajstopy (nowa metoda czytania) oraz mistrzostwa (czyli smutne wieści dla idei szybkiego czytania)
Jeżeli chcesz wiedzieć więcej przeczytaj książkę o szybkim czytaniu lub napisz do mnie :
Życzę powodzenia!
1. Podręcznik szybkiego czytania (T.Buzan); ocena: 8/10. Książka T.Buzana jest o tyle wyjątkowa, że autor sam prowadził badania w tym temacie, wyjaśnia nam dlaczego szybkie czytanie jest możliwe, zamieszcza dużo miejsca na notatki (np. tabele do zapisu postępu czytelnika). Zawiera kilka map myśli, pełne kompendium wiedzy o technikach szybkiego czytania, korzystania ze wskaźnika, ustawienia światła. Autor pisze także o mnemotechnikach i nieograniczonych możliwościach naszego umysłu...
2. Superczytanie (Z.Brześkiewicz); ocena: 8/10 (modyfikator +1, bo polski autor). "Superczytanie" to poradnik w ścisłym tego słowa znaczeniu... Zawiera wszystko co potrzeba by nauczyć się szybkiego czytania... wszystko zależy od ćwiczeń czytelnika... jednak nie ma otoczki - dlaczego to możliwe? Kiedy powstała ta idea, jak notować. (z niej nauczyłem się szybkiego czytania ). Do plusów zaliczyłbym, iż napisana została w całości przez Polaka.
3.Czytanie fotograficzne (P.Scheele) ; ocena: 7/10. “Czytanie to nic innego jak uczenie się na pamięć tekstu” pisz Scheele, radzi spoglądać nieostro na książkę i przewracać kartki. Niestety potem trzeba zaktywizować zdobytą wiedzę, ostatecznie przeczytać metodą szybkiego czytania. Niestety nasza percepcja jest ograniczona, a metody przedstawione w książce służą jedynie aktywizacji procesu czytania.
4.{nowość}Podwój swoją prędkość czytania! (The reading laboratory); ocena:6/10. Książka po raz pierwszy wydana w latach sześciesiątych. Zawiera ćwiczenia i przykłady mogące pomóc nie tylko zwiększyć tempo czytania ale także zrozumienie
Jakie to proste i jakie to trudne - skorzystaj