
|
|
|
|
|
Spis treści:
WstępW tym dziale opisane są sztuczki, wybiegi, a nawet perfidne podstępy, które w założeniu mają przynieść komputerowym przeciwnikom poważne straty, zniechęcić ich do konkurowania na pewnych trasach lub wręcz doprowadzić do bankructwa. Stosowanie ich jest z pewnością przejawem nieuczciwej konkurencji. W realnym świecie takie działania spotkałyby się z natychmiastową reakcją prawników konkurującego przedsiębiorstwa, Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, prokuratury lub innych władz. Pomijam oczywiście techniczne szczegóły opisanych poniżej sztuczek - część z nich w realnym świecie nie ma racji bytu. Chodzi raczej o to, że są to działania czynione w złej wierze i dlatego uznawane powszechnie za nieuczciwe i niedopuszczalne. Oczywiście zakładam, że większość z czytających ten tekst jest w stanie samemu zdecydować, czy chce stosować podstęp w walce z przeciwnikami (w końcu to tylko gra), czy nie. Z drugiej strony wiem, że są również osoby, którym sama świadomość możliwości oszukiwania może popsuć zabawę. Takie osoby lojalnie ostrzegam i proszę, by nie czytały tego rozdziału.
Dlaczego warto stosować podstępy?Z pewnością każdy gracz zauważył, że w Transport Tycoonie Deluxe komputerowi przeciwnicy są w pewien sposób faworyzowani. Rzucającym się w oczy przejawem tego zjawiska, jest preferowanie przez klientów komputerowych przewoźników, konkurujących z graczem-człowiekiem na tych samych połączeniach. Z reguły przeciwnicy budują niewiarygodnie idiotyczne, powykręcane trasy. W rezultacie przewożą towary nieefektywnie i długo. Mimo to podczas gdy gracz-człowiek dysponuje starannie przeprowadzoną, gruntownie przemyślaną trasą oraz szybkim taborem, jest dyskryminowany przez przedsiębiorstwo lub pasażerów. Stacja komputerowego przedsiębiorstwa wprost zasypywana jest towarem, natomiast na stację gracza trafiają nędzne resztki. Z pewnością każdy nieraz tego doświadczył i dobrze wie, jakie to frustrujące. Są jeszcze inne przejawy faworyzowania komputerowych przeciwników przez grę:
Uprzywilejowana pozycja komputerowych przeciwników jest prawdopodobnie spowodowana ich kiepską 'inteligencją'. Bez takich ułatwień po prostu nie mieliby oni szans z w walce z człowiekiem. Czy to uczciwe? Z pewnością nie. Odpowiedź jest jedna: SABOTAŻ!!!
Blokowanie pociągów przeciwnika za pomocą własnej lokomotywyTwoje przedsiębiorstwo jest niebieskie. Przedsiębiorstwo przeciwnika - różowe.
Od tej pory żaden pociąg przeciwnika, który wjedzie do lokomotywowni, nie będzie mógł z niej wyjechać! Pociągi, które zatrzymają się na stacji, też nie będą mogły z niej wyjechać. Spowodują to czerwone sygnały przy wyjazdach ze stacji. Bardziej opłaca się 'złapać' pociąg przeciwnika na stacji niż w lokomotywowni. Pociąg stojący na stacji będzie czekał na czerwonym świetle, próbując ją opuścić. W ten sposób cały czas będzie generował koszty i w efekcie przynosił straty jego właścicielowi. Ponadto przeciwnik nie będzie mógł go sprzedać i zredukować w ten sposób części poniesionych już strat, gdy zdecyduje o zamknięciu linii. Pociąg stojący w lokomotywowni nie przynosi strat i można go w każdej chwili sprzedać. Zalety:
Wady:
Blokowanie pociągów przeciwnika za pomocą odcinka torówTa sztuczka jest w zasadzie rozwinięciem poprzedniej. Jest przy tym dużo tańsza i bardziej efektowna. Należy połączyć za pomocą własnych torów tylną ścianę lokomotywowni przeciwnika z wolnymi wyjazdami z jego stacji w następujący sposób:
Nie trzeba budować lokomotywowni ani kupować lokomotywy, a efekt jest podobny jak w poprzednim tricku: pociągi, które zatrzymają się na stacji, nie będą mogły z niej wyjechać. Spowodują to czerwone sygnały przy wyjazdach ze stacji. Jeżeli w momencie zakładania pułapki pociągi znajdują się poza stacją, nie będą mogły wjechać na stację, będą jednak mogły - inaczej niż w poprzednim sposobie - wjeżdżać i wyjeżdżać z lokomotywowni. Dlatego bardziej opłaca się 'złapać' pociąg przeciwnika na stacji niż uniemożliwić mu wjazd na nią. Pociąg stojący na stacji będzie czekał na czerwonym świetle, próbując ją opuścić. W ten sposób będzie cały czas generował koszty i w efekcie przynosił straty jego właścicielowi. Ponadto przeciwnik nie będzie mógł go sprzedać i zredukować w ten sposób części poniesionych już strat, gdy zdecyduje o zamknięciu linii. Jak 'uwięzić' pociąg przeciwnika na stacji?
Zalety:
Wady:
Uprowadzenie pociągu na własny tor
Uwaga! W tym tricku konieczne jest zbudowanie przejazdów. Bez nich pociąg rozpozna tor za stacją jako obcy i nie wjedzie na niego. Jeżeli na danej trasie kursuje więcej pociągów można w ten sposób złapać wszystkie odpowiednio wydłużając tor z przejazdami. Wykorzystując tę sztuczkę można również doprowadzić do zderzenia pociągów przeciwnika.
Jeżeli nie chcesz, aby pociągi przeciwnika zderzyły się ze sobą, nie łącz obydwu odcinków toru. Może być to na dłuższą metę korzystniejsze rozwiązanie. 'Uprowadzone' pociągi miotając się po Twoich torach cały czas generują koszty. Ponadto nie mogą być konserwowane, sprzedane ani wymienione na nowe. W ten sposób szybko staną się bezużytecznym złomem, lecz przeciwnik nie rozumiejąc, co się dzieje i wierząc w to, że nadal obsługują swoje trasy, nie zastąpi ich nowymi. Zniszczone pociągi zostaną natomiast zastąpione nowymi, jak tylko przeciwnika będzie na to stać. Jeżeli od początku zamierzasz zniszczyć pociągi przeciwnika nie musisz przedłużać toru (jak w pkt. 4.). wystarczy, że z powrotem połączysz stację ze swoim torem, gdy drugi pociąg będzie wjeżdżał na stację. Do zderzenia dojdzie wówczas na stacji. Oszczędni gracze mogą w krokach 3-7 usuwać tylko drogę krzyżującą się z torami, zamiast wysadzać w powietrze tory wraz z drogą. Uzyskają w ten sposób taki sam efekt, wydając kilka groszy mniej. Zalety:
Wady:
Lokomotywa-kamikadze
Jeżeli postąpimy w ten sposób ratingi na naszych stacjach gwałtownie spadną, podczas gdy notowania przeciwnika nie zmienią się. Da się jednak zrobić tak, aby notowania spadły do zera przeciwnikowi a nie nam. W tym celu trzeba całą sytuację zaaranżować w ten sposób, żeby to pociąg przeciwnika najechał na naszą lokomotywę "wystającą" z lokomotywowni. Wymaga to odrobinę refleksu, ponieważ trzeba ustawić lokomotywę 'na progu' lokomotywowni, kiedy pociąg przeciwnika już wjeżdża na stację. W przeciwnym razie przy wjeździe na tor, na którym czai się nasza lokomotywa, zapali się czerwone światło i niedoszła ofiara zamachu wybierze drugi tor. Jeżeli pociąg przeciwnika jest dość szybki, oprócz refleksu przyda się także pojazd trochę szybszy niż najtańszy z dostępnych. Ten najtańszy może bowiem nie sprostać wyzwaniu wygramolenia się z lokomotywowni zanim pociąg przeciwnika zdąży się zatrzymać. Jeżeli stacja jest jednotorowa, nie potrzeba refleksu ani szybkiej lokomotywy - wystarczy ta najgorsza. Dziękuję Bartłomiejowi Krajewskiemu za uzupełnienie informacji o tym tricku. Zalety:
Wady:
Ta metoda jest oczywiście najdroższa ze wszystkich wyżej wymienionych. Dlatego jeżeli jest to możliwe, lepiej stosować Blokowanie pociągów przeciwnika za pomocą odcinka torów, Uprowadzenie pociągu na własny tor lub nawet Blokowanie pociągów przeciwnika za pomocą własnej lokomotywy.
Wiecznie zamknięty przejazd kolejowy
Co się właściwie stało? Na przejeździe nie zgasły czerwone światła, mimo że lokomotywa już dawno odjechała (a nawet została sprzedana). Normalnie przejazd jest zamknięty tylko, gdy pociąg zbliża się od niego lub przez niego przejeżdża. W tym przypadku przejazd będzie zamknięty już zawsze (do momentu aż go zlikwidujesz). Następny rysunek pokazuje, co to oznacza dla ciężarówek/autobusów przeciwnika.
Stojąc w kolejce przed przejazdem, pojazdy generują koszty. Nie są przy tym w stanie przewozić towarów/pasażerów. Jeżeli dodatkowo ciężarówki/autobusy są odcięte od zajezdni (lub zajezdnia po stronie ciężarówek jest od nich dalej położona niż ta za przejazdem), to nie będą one mogły być konserwowane i naprawiane, przez co coraz częściej będą się psuć. Spadać będzie ich niezawodność (reliability) oraz wartość. Zalety:
Wady:
Uprowadzenie autobusu lub ciężarówki na własny odcinek drogiPojazdy drogowe przeciwnika można uwięzić na własnych drogach podobnie jak pociąg w tricku Uprowadzenie pociągu na własny tor. O ile jednak w przypadku pociągu ustawienie parametru 'Train reversing' na 'At the end of line only' i odpowiednie spreparowanie toru wydaje się załatwiać sprawę, zwabienie ciężarówki lub autobusu na własny odcinek drogi wydaje się być trudniejsze. Często jednak zdarza się, że komputerowy przeciwnik buduje kuriozalnie pogmatwane połączenia. Wystarczy wówczas zaproponować jego pojazdom krótszą drogę. Na pewno chętnie z niej skorzystają. Co jednak trzeba zrobić, gdy droga wykorzystywana przez pojazdy przeciwnika jest optymalnie zaprojektowana? W takim wypadku należy skorzystać z pewnej specyficznej właściwości pojazdów drogowych w TTD. Mają one tendencję do 'trzymania się krawężnika', tzn. że jeżeli mają do wyboru dwie prowadzące do celu drogi o równej długości, jedną na wprost a drugą w prawo, to chętniej skręcą w prawo (w ruchu prawostronnym).
Zalety:
Wady:
|
Masz jakieś pytania, pomysły, sugestie? Napisz: 
[Cześć!!!] | [A co to?] | [Strategie i rozwiązania] | [Sabotaż] | [TTDPatch] | [Encyklopedia] | [Skróty klawiszowe] | [Narzędzia] | [Mapy (Scenarios)] | [FAQ] | [Nowości] | [Linki]
(C) Copyright 2000-2004, Kuba Nalazek.
Strona dobrze wygląda w Internet Explorerze 4 lub jego nowszej wersji, w rozdzielczości 800*600 lub wyższej, w przynajmniej 256 kolorach.
Polskie znaki: ISO-8859-2.